Golonkę uznaje się za typowo męski, a przy tym bardzo kaloryczny przysmak. Są jednak tacy, którzy udowadniają, że gotowana golonka wcale nie jest taka tłusta, a mięso w tej potrawie może być wyjątkowo miękkie i delikatne. Golonka to fragment tuszy z mięsa wieprzowego, która zawiera dolną część kości ramiennej i podramiennej. Mięso to stało się podstawą dania o tej samej nazwie, które króluje zarówno na niemieckich, jak i polskich stołach. Pierwszymi smakoszami golonki byli jednak niewątpliwie Niemcy, od których Polacy bardzo szybko przejęli to danie. Jego podstawą jest peklowane i gotowane lub pieczone mięso. Najbardziej tradycyjną wersją jest golonka po berlińsku podawana z kwaszoną kapustą, purée z grochu oraz ziemniakami. W południowych landach króluje golonka po bawarsku, którą również podaje się z kiszoną kapustą lub gotowanymi warzywami.
Do tradycyjnych posiłków należą golonki z kapustą i borowikami (prawdziwkami), a także z pieczonym boczkiem i świeżą papryką. W lokalach gastronomicznych dostępna jest również golonka z żurawiną i świeżym chrzanem, po węgiersku, bawarsku lub nadzieniem z zielonego pieprzu. W Beskidach na golonce przyrządzić można kwaśnicę lub – w zależności od regionu – kapuśniak. W Beskidzie Śląskim i Żywieckim serwowana jest golonka duszona w piwie. Beskidzką golonkę zdaniem restauratorów wyróżnia większa zawartość pieprzu i ostrzejszy aromat. Smak golonki podkreślać mają pieczone ziemniaki i kiszona kapusta, zdarza się, że podawana jest z frytkami. Upieczoną golonkę można pozostawić aż do wystudzenia, pokrojoną na zimno podaje się jako wędlinę do chleba. Dla nas kwintesencją smaku i aromatu jest golonka pieczona. Golanka wpierw gotowana jest prawie do miękkości w zalewie z mieszanki ziół i przypraw, a następnie pieczona do momentu aż skórka będzie złocista i chrupiąca. Golonka podawana jest z chlebem ewentualnie frytkami oraz z chrzanem i musztardą